Wpisy z tagiem: kurs
piątek, 24 września 2010
Mój syn twierdzi, że okno oknuje, a lampa lampuje. Co w takim razie robi yo-yo? Na ostatnim Szarotkowie pewne emocje wzbudziły te torby, a szczególnie element ozdobny w postaci aplikacji z yo-yo (yo-yów?, powiedzmy, że z rozetek). Ponieważ pojawiły się pytania, jak takie coś zrobić i gdzie to ma lewą stronę, przygotowałam mały kurs. Do zrobienia yo-yo są potrzebne: kawałek niezbyt grubej tkaniny, nożyczki, nić (taka do maszyny jest ok, nie musi być idealnie dobrana kolorem do tkaniny) i igła. Gadżeciarze (w tym ja) potrzebują jeszcze yo-yo makera. Wersja dla normalnych:
Jeśli nie macie ochoty na mozolne wycinanie kółek albo chcecie takich yo-yo zrobić bardzo dużo, albo będziecie je robić w trudnych warunkach*, albo po prostu chcecie sobie kupić te nowe fajne zabawki, to warto się zaopatrzyć w yo-yo makery, czyli szablony do robienia yo-yo.
Tak wyglądają gotowe yo-yo, zrobione dwoma sposobami: Jak widać, z tyłu nie ma żadnej lewej strony- bo ona jest w środku :) Dlatego yo-yo bardzo łatwo jest stosować jako aplikację- nic nie trzeba podwijać!
Yo-yo mogą mieć różne kształty, nie tylko koła. Do bardziej skomplikowanych warto kupić szablon, najprostsze można bez problemu zrobić bez. Jak takie elementy wykorzystać, można zobaczyć np. tu. A tak wygląda moja "kolekcja" ;) Pochwalcie się swoimi yo-yowymi dokonaniami :)
* obiad u teściów, wycieczka na plac zabaw z własnymi dziećmi, nudne zebrania albo inne niesprzyjające okoliczności
|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
*****
kontakt
Tu zaglądam
Wielkanoc
Wnętrza
Tagi
***
![]()
|