Sztuka plątania nitek

Wpisy z tagiem: koraliki

czwartek, 22 kwietnia 2010

Zajrzyjcie na bloga Beadlust, znajdziecie tam mnóstwo koralikowych inspiracji, a dla bardziej zaawansowanych szybki kurs cieniowania w hafcie koralikowym. Wciąga ;)

A w najbliższą niedzielę Szarotkowo w Warszawie. Jeśli ktoś jeszcze nie był, a chce, niech się szybciutko zgłasza do Eli. Nie trzeba spełniać żadnych wyjątkowych warunków, wystarczy chęć do robótkowania :)

czwartek, 22 lutego 2007

Tym razem będzie troszkę o kwestiach projektowania. Robótki ręczne (a właściwie ich efekty) mają to do siebie, że z natury swojej służą do ozdabiania otoczenia, co łatwo może się przerodzić w skłonność do generowania rzeczy nazbyt "urodziwych", po prostu przeładowanych wszelkimi ozdóbkami, na zasadzie "byle więcej, to wyjdzie pięknie". Oczywiście istnieją techniki, które z natury wymagają nadmiaru i przeładowania (np. encrusted crazy quilting), ale w takim przypadku wielką sztuką jest takie dobranie i dopasowanie wszystkiego, żeby uzyskać efekt naprawdę cieszący oczy, a nie przypadkową zbieraninę wszystkiego, co było pod ręką. Krótko mówiąc, technika nie zwalnia od myslenia.

Żeby nie było nazbyt teoretycznie, proponuję wycieczkę na blog Needle Book, gdzie autorka pokazuje, jak sobie zmajstrowała bardzo przyjemną skrzynkę do przechowywania koralików . W głowach większości z nas pojawiłaby się od razu myśl, żeby coś jeszcze na tej skrzynce przykleić, jakąś koroneczkę, albo może zrobić decoupage, albo przynajmniej podmalować we wzorki, tymczasem cała uroda mieści się w tym, że na zewnątrz niewiele, za to w środku bogactwo. Myślę, że warto się zastanowić czasem nad swego rodzaju minimalizmem, bo bywa, że mniej znaczy więcej, mniej jest eleganckie, a więcej jarmarczne, mniej intryguje, więcej przytłacza. To taka mała myśl na dziś :)

***