Sztuka plątania nitek
***
piątek, 03 kwietnia 2009
Zobaczcie, jak świetnie Olla z Modern spotyka vintage wykorzystała stare wzory monogramów. Jak dla mnie- rewelacja :)
20:00, ziczac , haft
Link Komentarze (3) »
Wybieram się jutro na II Międzynarodowe Dni Kraftu (co za nazwa :( ), mam nadzieję, że tym razem organizacja będzie nieco lepsza, niż rok temu i że da się kupić to, co będzie pokazane. I jeszcze, że panie na stoiskach będą wiedziały, co oferują. Cicho liczę, że to nie za dużo na raz ;) Zobaczymy.
czwartek, 26 marca 2009

Dziś nie o nitkach, ale też ciekawie. W blogu Kathy Barbro znajdziecie całe mnóstwo przepisów na namalowanie obrazów w różnych stylach, wykorzystanie rozmaitych technik plastycznych i w ogóle zabawę w malarstwo połączoną z wiedzą o sztuce sprzedaną w sposób przyswajalny dla najmłodszych. Wszystko z opisami pozwalającymi na pracę z dziećmi całkiem małymi i trochę większymi też. Nie tylko dla nauczycielek plastyki.

Może macie w domu małego Picassa, albo Klimta? A może spróbujecie wykorzystać pomysły Kathy do zaprojektowania własnego haftu?

sobota, 14 marca 2009

Wróciłam po raz kolejny już ze szpitala (tym razem chyba ostatni, w końcu wycięli mi różne bolące kawałki i oprócz haftu płaskiego mam teraz na brzuchu jeszcze richelieu i węzełki ;) ), nadrabiam powoli blogowe zaległości, a tu Gackowa potraktowała mnie blogowyróżnieniami :) Wielkie dzięki za poprawienie humoru ;)

Wklejam zatem stosowne obrazki, a wyróżnienia ślę dalej do Craftowa, bo wciągnął mnie ten blog bardzo i tematyką, i formą, i tylko jeszcze czasu bym chciała tyle mieć, żeby wszystkiego spróbować ;)

 

I jeszcze chciałam powiedzieć, że ze strachu wyhaftowałam pół makatki, o!

 

20:18, ziczac , inne
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 02 marca 2009
Lubię ten temat i sama czasem szyję torby. Zajrzyjcie koniecznie na Sew, Mama, Sew!, gdzie znajdziecie instrukcję, jak małym kosztem (i małym nakładem czasu) zrobić torebkę i jak przerobić podstawowy wzór, żeby uzyskać różne efekty :)
niedziela, 22 lutego 2009

 Na dziś kilka blogów, gdzie znajdziecie kursy haftu, kolekcje ściegów i trochę eksperymentów,dla tych wszystkich, którzy interesują się nie tylko krzyżykami. Darmowe wzory też bywają ;) Uwaga- uzależnia ;)

http://www.pintangle.com/ -nieoceniona Sharon B., obecnie prowadzi cykl o ściegach ze swojego samplera (jedyne 10m długości) i drugi o kołderce I Dropped the Button Box, gdzie pokazuje wszystkie szczegóły.

http://www.shawkl.com/- eksperymenty ze ściegami CQ

http://kittyandmedesigns.blogspot.com/ - od czasu do czasu Pam Kellog publikuje wzory na ściegi liczone- do wykorzystania w CQ i nie tylko, bywają też wzory haftu konturowego w typie vintage.

http://www.loopylace.com/anniescrazyworld/ - kolejna kolekcja oparta na wzorniku. Mnóstwo inspiracji.

http://deepashome.blogspot.com/- eksperymenty hafciarskie

http://www.needlenthread.com/ - kursy wideo, porady, wzory, ostatnio na tapecie jest kurs mereżki, bywa haft złoty. Bardzo polecam:)

środa, 11 lutego 2009

Ponieważ trwa już okres wypełniania PIT-ów, nie zapomnijcie, że można podzielić się 1% swojego podatku z tymi, którzy naprawdę potrzebują pieniędzy. Marmury w ministerstwie mogą poczekać.

Jeśli jeszcze nie wiecie, komu podarować swój 1%, możecie to zrobić na rzecz Alka Drężka.

Alek jest synem naszych znajomych, cierpi na porażenie mózgowe. Jego rodzice starają się wykorzystać wszystkie możliwości rehabilitacji, ale wiele rzeczy jest dla nich niedostępnych finansowo. Każda darowizna zostanie dobrze wykorzystana. Na blogu mamy Alka możecie przeczytać o aktualnych potrzebach i śledzić postępy Alka.

 

aleka

czwartek, 05 lutego 2009

 Zgodnie z obietnicą zaczynam serię wpisów o ciekawych blogach (chociaż pewnie normalne strony też się czasem trafią). Postaram się łączyć je w jakieś sensowne całostki, myślę, że podobna tematyka jest niezłym kluczem. Dziś blogi, gdzie można znaleźć darmowe wzory do haftu krzyżykowego, w większości jednobarwne lub utrzymane w jednej tonacji. Można takie maleństwa wykorzystać na różne sposoby- np. jako kartki, obrazki, elementy kołderki albo torby. Nie trzeba się koniecznie trzymać podanego koloru, drobne wzory aż się proszą o eksperymenty :)

http://aurelle.over-blog.com/article-4275648.html

http://secretsdefanny.canalblog.com/archives/grilles_gratuites/index.html

http://matryoshkabiscornue.blogspot.com/

22:46, ziczac , haft
Link Komentarze (2) »
niedziela, 01 lutego 2009

Tym razem Monawmona i Ladyfanaberia zaszczyciły mnie wyróżnieniem Kreativ Blogger.

logo kreatiw blogger

Bardzo dziękuję Ladyfanaberii za miłe słowa, które dodała do wyróżnienia. Na moim blogu nie pojawia się zbyt wiele komentarzy, a zawsze to przyjemnie wiedzieć, że statystyki nie wynikają wyłącznie z przypadkowych wejść ;)

Niestety nie mam w tym momencie czasu i sił, żeby zastanawiać się nad nominacjami, dlatego nagradzam wszystkich, którym nitki nie kojarzą się wyłącznie z przyszywaniem guzików ;)

A żeby tradycji stało się zadość, postaram się napisać o paru(nastu???) ciekawych blogach w najbliższym czasie.

 

18:30, ziczac , inne
Link Komentarze (2) »
niedziela, 18 stycznia 2009

Chyba każdy w świecie robótkowym zetknął się z problemem UFO (unfinished objects). Rok temu obiecałam sobie, że skończę dwa takie bardzo już zaległe projekty i nawet się udało :) Nie mam niestety cudownej recepty na radzenie sobie z robótkami, które gdzieś kiedyś się zaczęło, a potem pojawiło się coś innego, albo pracochłonność przerosła wszelkie oczekiwania. Staram się tylko przyjmować zasadę, że nie zacznę nowej rzeczy, jeśli nie skończę przynajmniej jednej kurzącej się w szafie, ale to nie zawsze się udaje ;) W każdym razie warto mieć taką rzecz na widoku i starać się przynajmniej od czasu do czasu coś przy niej zrobić- choćby kilka ściegów, można też robótkę zabierać wszędzie ze sobą, bo szyć się da i w pociągu, i w autobusie, i w kolejce do lekarza też ;)

Pozbycie się UFO to spora frajda- efekty warte były setek godzin pracy :)

I żeby nie być gołosłownym: bohaterowie dzisiejszej notki:

 

richelieu tablecloth

obrus richelieu- wzór z numeru specjalnego Burdy

 

the Secret Garden finished :)

The Secret Garden- wzór Michael Powell

12:11, ziczac , haft
Link Komentarze (7) »
czwartek, 01 stycznia 2009

Wybaczcie, nie mam dość czasu na intensywną działalność blogowo- korespondencyjną, więc tą drogą życzę wszystkim roku pełnego nowych pomysłów, wytrwałości w ich realizacji i spełnienia marzeń, szczególnie tych robótkowych ;)

Przepraszam wszystkich, którym nie odpisałam, jeszcze przez jakiś czas będę pewnie mało kontaktowa...

16:21, ziczac , inne
Link Komentarze (1) »
wtorek, 16 grudnia 2008

...bo w końcu kto powiedział, że tylko dzieci używają kredek??

 http://saidosdaconcha.blogspot.com/2008/12/presente.html

Można takie cudo dać i robótkowiczce- hobbystce, i komuś, kto czasem się wybiera w plener. Obowiązkowo z przyzwoitymi kredkami w środku ;)

Kto jeszcze nie znalazł chwili albo pomysłu na ozdoby choinkowe, może skorzystać z instrukcji Julii na koralikowe ubranko na bombki. Można w ten sposób odświeżyć stare bombki, pomóc nieciekawym nowym, albo po prostu dodać troszkę błysku do opatrzonej choinki. Praca niezbyt skomplikowana, zasoby koralików pewnie się znajdą i wciąż jeszcze macie czas ;)

Instrukcja jest tu:

http://creativeribbons.blogspot.com/2008/12/beaded-baublestill-time-to-make-some.html

poniedziałek, 15 grudnia 2008

... tym razem dostałam, bardzo mi miło :) Ale że prezencik wymaga podatku, spełniam obowiązek ;)

heart

 

 Wyróżnienie zostało wymyślone dla osób, których blogi sprawiaja ze serce drga niespokojne. Albo wywołuje inne ciepłe uczucia.
Blogi z sercem.

1. Wyroznienie powstalo u Yoasi
2. Mozesz je nadać 1-7 osób
3. Zostaw wiadomosc u wyróznionych osob na blogu
4. Osoby wyróznione prosze o wypowiedzenie sie na 3 tematy

- Twoja pierwsza miłość...

... nie rdzewieje ;) Psuje właśnie jakieś komputery tuż obok.

- Coś, co sprawiło, że serce ci zamarło

 Smutna wiadomość, chociaż w końcu nieunikniona...

- Przedmioty bliskie sercu

Kilka rzeczy zupełnie bez wartości dla stojącego z boku. Niosą wspomnienia.

 

Do zabawy zapraszam Małgosię, bo przywraca wiarę w kreatywność w krzyżykach :)

środa, 10 grudnia 2008

heheh, jest mnie już o jeden więcej i powolutku uczę się organizować czas ;) Póki Młody śpi, dzielę się linkiem do skarbnicy dla wszystkich patchworkujących, szyjących i szukających fajnych pomysłów na rzeczy większe i mniejsze:

http://www.allpeoplequilt.com/

to strona, na której znajdziecie mnóstwo inspiracji i- co ważne- dokładne opisy wykonania projektów, całkiem za darmo. Po zarejestrowaniu się można pobierać opisy w postaci pdf, co znacznie ułatwia życie :)

A żeby było w temacie dzieciowym- przepis na kostki- zabawki, które nadają się i dla maluszka i dla trochę większych pociech też, wszystko zależy od tego, co umieścicie na ściankach :)

http://www.allpeoplequilt.com/projects-ideas/bags-pillows/soft-baby-blocks_1.html

czwartek, 23 października 2008

Piszę tu czasem o różnych fajnych książkach, które da się ściągnąć zza wielkiej wody, ale zdaję sobie sprawę z tego,  że nie każdy dysponuje kartą do płatności w walutach bardzo obcych. Można to ominąć, chociaż wybór niestety jest nieco mniejszy.

Przetestowałam właśnie zamawianie zagranicznych książek przez empik i chociaż nie jestem wielką fanką tego sklepu, muszę powiedzieć, że spisali się bardzo przyzwoicie. Otóż przejrzałam zasoby katalogowe dot. frywolitek na stronie http://www.empik.com/ (dokładniej wpisałam słowo "tatting" w wyszukiwarkę i zaznaczyłam produkty z importu) i zaryzykowałam zamówienie sześciu pozycji. Ceny są całkiem fajne, a biorąc pod uwagę możliwość odebrania przesyłki w sklepie (czyli niepłacenia za przesyłkę i ominięcia naszej !@#$%^ poczty), robią się zupełnie przyjemne ;) . Kiedy książki zostały dostarczone do sklepu, otrzymałam maila i tego samego dnia były już u mnie :) Płaciłam przy odbiorze i nie miałam poczucia, że wtapiam pieniądze w jakiś podejrzany interes ;)

Oczywiście warto wcześniej się zorientować, co się właściwie zamawia i tutaj zdecydowanie polecam sprawdzenie książek np. w amazonie, gdzie można często zajrzeć do środka i mniej więcej wyrobic sobie opinię na temat zawartości. Nie każdemu musi np. odpowiadać forma opisu wzoru po angielsku, więc uważajcie. Empik niestety nie dorobił się jeszcze solidnych opisów książek i to jest niewątpliwie duży minus, ale sama możliwość bezstresowego ściągnięcia książek jest zdecydowanie warta polecenia :)

 

16:12, ziczac , inne
Link Komentarze (7) »
sobota, 18 października 2008

Nie, nie zwariowałam. W tym roku przed świętami na 100% nie będę mieć dość czasu, żeby zrobić cokolwiek, a ozdoby świąteczne same się nie upiorą i nie naciągną ;) Nie mówiąc już o tych, które się same nie zrobią ;)

A zatem, ponieważ czasu już wcale nie tak dużo, sezon ozdobowoświąteczny uważam za otwarty ;)

Na pierwszy rzut poszła gwiazdka wg. wzoru Marka Myers'a, moje pierwsze podejście do frywolitek celtyckich:

 

i obowiązkowo początek prania i naciągania zbiorów z lat poprzednich:

Christmas preparation

To chyba najbardziej pracochłonna część całej imprezy, a zbiór jest znacznie, znacznie większy... ;)

W każdym razie jeśli nie chcecie się zarobić w grudniu, warto już pomysleć o działaniu, a i Boże Narodzenie będzie przyjemniejsze, jeśli nie wykończycie się robiąc wszystko na ostatnią chwilę.

Gdyby komuś brakowało pomysłów,  na stronie The Victoria Sampler znajdziecie sporo pomysłów na haftowane ozdoby świąteczne. Całkiem za darmo :)

piątek, 10 października 2008

Jeśli jeszcze nie odwiedzacie bloga Heather Bailey, to najwyższa pora to nadrobić, choćby dla pięknych zdjęć i oryginalnych pomysłów, nawet jeśli nie radzicie sobie z angielskim.

A jeśli taka zachęta to za mało, zajrzyjcie przynajmniej do wpisu, w którym Heather dzieli się przepisem na poduszeczkę do szpilek. Pomysł w sumie prosty, ale i niebanalny, w sam raz na drobny prezent dla szyjącej kolezanki :)

poniedziałek, 06 października 2008

strona raczej nowa i warta odwiedzenia, zwłaszcza że zawiera obłędne wręcz ilości wzorów przyzwoicie opakowanych w pdf-y.
Szczególnie polecam tym, którzy lubią sami eksperymentować i tym, którzy nad serwetki przedkładają sweterki i kapy.

Naprawdę fajne miejsce:

 http://www.mypicot.com/

 

piątek, 03 października 2008

Przeprowadzki są dobre, bo zmuszają do przejrzenia zasobów ;)

W ten sposób odkryłam jeszcze jeden koszyk z resztkami włóczki. Staram się utrzymywać moje zabawki w porządku, ale jak widać, jeszcze coś się zawieruszyło.  Włóczki już uprane i zwinięte, ale mnie zaczął dręczyć problem, po co mi to.

znalezione włóczki

(to nie są wszystkie resztki, jakie mam ;) )

 

 Pomysły na wykorzystanie takich kawałków mam takie:

  • spożytkować tkacko 
  • wrobić w sweter jako wzorki
  • użyć do zrobienia szydełkowej kapy z elementów
  • nauczyć się technik free crochet i free knitting
  • co krótsze kawałki zużyć do scrapbookingu
  • zrobić zabawki dziecku
  • użyć do eksperymentów (np. jako materiał do próbek różnych ściegów)
  • zrobić "patchworkowy" sweter/ kapę/ szalik
  • wykorzystać do eksperymentalnego haftu
  • zrobić drobne elementy, które da się na coś naszyć
Nie wiem jeszcze, co z tego wyniknie, w każdym razie resztki dostaną chyba nowe, własne pudełko i jest nadzieja, że tym razem nie zostaną zapomniane ;)
środa, 01 października 2008

Zabawiłam się wynalazkiem do robienia slajdów, trochę starych robótek na tapecie ;)

 

 

wtorek, 30 września 2008

Jak wiadomo "w branży", pewien pan tu szaleje...

Nie będę mu robić reklamy, niech skiśnie we własnym sosie, za to proponuję zabawę w poszukiwanie nowych źródeł inspiracji i poszerzenie horyzontów:)

Jak wiadomo, większość zdrowych na umysle ludzi szuka stron frywolitkowych korzystając z mniej więcej europejskich języków, czyli wpisuje w wyszukiwarce słowa typu tatting, Occhi, frivolite. Czemu nie spróbować poszukać w miejscach bardziej egzotycznych? Zakładam, że frywolitki nie są dziedziną ograniczoną do naszego kręgu kulturowego ;)

Na początek dla twardzieli podaję hasło do poszukiwań:

梭编

 

(trzeba sobie chińską czcionkę zainstalować) 

tak, tak, po chińsku. Niestety nie znam się zbyt dobrze na tym języku, ale gugiel ładnie reaguje na powyższe znaczki :)

Dla zachęty takie dwa znaleziska:

http://fluan21.pixnet.net/blog/category/203985/1

http://service.photo.sina.com.cn/show_fpic.php?type=orignal&pic_id=4e8187ab4426571a43b5a

Szukajcie, inspirujcie się, i nie zapomnijcie się podzielić :)

poniedziałek, 15 września 2008

Jakiś czas temu skorzystaliśmy z taniego dolara (i okazji urodzinowej ;) ) i stałam się właścicielką kolejnych robótkowych książek. Jako że jestem teraz mało mobilna, mogę przynajmniej poczytać ;)

Deborah Harding

Red & White

American Redwork Quilts

 

Długo czekałam, aż cena w amazonie zrobi się bardziej przystępna i warto było ;) Książka jest świetną lekturą nie tylko dla kołderkomaniaczek, tym bardziej, że w sporej części dotyczy jednak kwestii hafciarskich. W obwolucie znajdziecie dwa tomiki, pierwszy zawiera informacje historyczne (bardzo dokładnie opracowane, są przedstawione zarówno stosowane techniki przenoszenia wzorów, jak i pochodzenie różnych motywów, ściegi, mnóstwo odwołań- z ilustracjami- do starych katalogów i książek) i prezentacje oryginalnych redworkowych kołderek (też każda z opisem i wyszczególnionymi ciekawostkami).

Druga część to zbiór klasycznych motywów stosowanych w technice redwork, gotowych do wykorzystania. Podzielone są na grupy tematyczne, np. kwiaty, koty, ptaki itp. Można oczywiście użyć ich w zupełnie inny sposób, niekoniecznie trzeba od razu szyć kołderkę.

Książka zawiera sporo rozmaitych ciekawostek, dla osób zainteresowanych tematem jest na pewno pozycją obowiązkową. Będzie również ciekawa dla tych, którzy niekoniecznie szyją, ale chcą poszerzać wiedzę. W tej książce jest naprawdę dużo treści.

Dodatkowym atutem jest piękne wydanie- obwoluta-pudełeczko, papier kredowy,dużo fotografii i ilustracji. W sam raz do czytania na zimowe wieczory. A potem- kto wie... ;)

Tagi: książki
16:49, ziczac , haft
Link Dodaj komentarz »
piątek, 12 września 2008

Heh, ponieważ zostałam wywołana do tablicy, odpowiadam: żyję (jeszcze) i nawet zdarza mi się zajmować robótkami, chociaż ostatnio faktycznie trochę mniej. Przyczyna jest prosta, tzn. jest mnie o 1 więcej i owo dodatkowe 1 nie zmieniło jeszcze miejsca pobytu, natomiast nieco ogranicza moje skromne możliwości. Nie mam mu tego za złe, ale rzeczywiście na pewne rzeczy brak mi sił. W związku z tym blox chwilowo jest nieco uśpiony i pewnie jeszcze przez jakiś czas nowe notki nie będą się pojawiać tak często, jak niektórzy by oczekiwali.

Żeby nie schodzić z tematu, to testuję właśnie włóczki firmy Polanil (fabryka ma wyjątkowo nędzną stronę, poprosimy o zdjęcia włóczek) i wbrew kiepskiemu PR własnemu owej firmy sprawdzają się całkiem nieźle. Kupiłam Zodiak i taką, na której jest napisane po prostu Polanil, są mniej więcej tej samej grubości akrylami. Robi się dobrze, nić jest wydajna, robótka przyjemna w dotyku, żadne "włosy" z niej nie wyłażą. Cena jest bardzo przyzwoita (płaciłam 5zł za motek 100g w pasmanterii) i właściwie mogę powiedzieć, że nie ma się do czego przyczepić. Gdyby jeszcze tak producent poprawił swoją stronę ;) ...

W każdym razie polecam potrzebującym akrylu za niedużą cenę, zwłaszcza że z polskiej firmy :)

19:54, ziczac , inne
Link Komentarze (2) »
niedziela, 25 maja 2008

dla fanek wzorników i jęz. francuskiego:

słownik symboli występujących we wzornikach. Z wzorami. 

16:36, ziczac , haft
Link Komentarze (2) »