Sztuka plątania nitek
***
Blog > Komentarze do wpisu

"Bo tego nigdzie nie uczą"

Pojawiła się ostatnio na fejsbukowej grupie Warszawa szyje dyskusja o wykończeniach szwów. Uwaga, że spora część rzeczy sprzedawanych jako rękodzieło jest w sumie marnej jakości, przyniosła komentarze typu "bo na kursach tego nie uczą", "bo nie ma tutoriali", "bo w instrukcjach szycia o tym nie piszą" itp.

Nie bardzo wiem, czego w takim razie uczą na kursach szycia (nigdy na żadnym nie byłam, może ktoś się podzieli doświadczeniem?)- i, przede wszystkim- za co biorą pieniądze. Tutoriale, oczywiście też są, o ile się wie, czego szukać. W instrukcjach do wykrojów zazwyczaj szczegółowych opisów nie ma, bo zapewne twórcy wykrojów wychodzą z założenia, że za szycie bierze się ktoś, kto szyć potrafi.

Skąd zatem dowiedzieć się czegoś więcej o samej technice szycia? W dobie komputerów może to się wydać dziwne, ale warto sięgnąć po źródła papierowe. W zalewie kolorowej szmiry poszukajcie książek może mniej efektownych, ale z wartościową treścią.

Co warto czytać?

Jeśli chodzi o pozycje polskie, na pewno warto sięgnąć po książkę Zofii Hanus "Jak szyć". Nie jest, co prawda, szczególnie kolorowa, ale zawiera informacje o najprzeróżniejszych technikach krawieckich. Z niej dowiecie się wszystkiego, czego nie uczyli na kursie ;) O wykończeniach szwów też ;)

Książka jest bardzo przyzwoicie zilustrowana, nie trzeba zgadywać, co autorka ma na myśli:

"Jak szyć" można bez problemu kupić na allegro, za naprawdę niewielkie pieniądze.

Nieco nowsza i niezła jest książka "Proste i modne szycie" Connie Amaden- Crawford. Drażni w niektórych miejscach tłumaczenie, ale istotnych rzeczy się z niej jak najbardziej dowiecie. Osobiście, gdybym miała wybierać, wolałabym "Jak szyć", co nie znaczy, że nie jest to książka wartościowa. Książka jest osiągalna obecnie na rynku, nie wiem, czy wersja wydana przez Łucznika czymś się różni od tej z wydawnictwa Liber.

Trzecia książka po polsku to właściwie leksykon ściegów. Jest przydatna, jeśli chcecie się dowiedzieć, co właściwie potrafi wasza maszyna i owerlock też.

Uwaga! "Sciegi krawieckie" Lorny Knight nie są podręcznikiem szycia, nie dowiecie się z tej książki, jak wszyć rękaw czy uszyć spodnie. Ciężar przeniesiono na pokazanie zastosowania poszczególnych ściegów- ręcznych i maszynowych. Jest też rozdział dotyczący szwów. Książka sama w sobie jest całkiem wartościowa jako uzupełnienie robótkowej biblioteczki. Do kupienia na allegro (szukajcie w rozsądnej cenie- bywa poniżej 30zł)

 

I jeszcze dwie świetne książki po angielsku:

"Complete guide to sewing" wydawnictwa Reader's Digest

Jeśli gdzieś ją spotkacie, nie zastanawiajcie się. Jest to bardzo solidnie zrobiony podręcznik, w którym znajdziecie chyba wszystko :) Język obrazkowy ułatwia zrozumienie ;), opisy są bardzo szczegółowe. Uważam ją za najlepszą szyciową książkę w mojej biblioteczce. Można ją kupić na amazonie, a ja mój egzemplarz... wygrzebałam w szmateksie za 10zł.

Na koniec perełka dla tych, którzy chcą wskoczyć na profesjonalny poziom szycia:

"Couture sewing techniques" Claire Shaeffer to pozycja dla osób, które już coś potrafią, a chciałyby osiągnąć w szyciu mistrzostwo ;) Opisuje techniki szycia i wykańczania ubrań w krawiectwie haute couture. Fascynująca lektura, po tej książce już nigdy nie zechcecie kupować ubrań w sieciówkach ;) Wadę ma tylko jedną- trzeba dobrze znać angielski, żeby z niej skorzystać, same obrazki w tym przypadku nie wystarczą. Jeśli macie zamiar kupować coś na amazonie- wybierzcie tę książkę :)

niedziela, 12 stycznia 2014, ziczac
Tagi: książki

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2014/01/13 23:03:50
Mnie Matka Burda szyć nauczyła. Po niemiecku. I jak kiedyś dopadłam zgrabny tom tego wydawnictwa pod wymownym tytułem Naehen to sobie kupiłam. Wszystko tam jest. Biegnę na Amazona, może te techniki szycia są na kindla.
-
2014/01/14 20:38:05
E, techniki szycia od dawna na dysku :-)
-
2014/01/14 21:44:44
Akurat tej książki nie mam, sporo osób ją faktycznie poleca. Wersja polska bywa na all, ale cena zwala z nóg.
-
2014/01/16 20:50:30
Kiedyś książki były brzydkie, , cienkie i pełne treści. Teraz są cudne, grube, błyszczące a często treść sprowadza się do jednego , krótkiego zdania, które babka mi w przelocie rzucała, widząc, że coś dłubię. Ręce opadają. Porządne, wypasione treścią tomy to rzadkość.
-
2014/01/25 22:48:39
ha, "Jak szyc" przywiozlam ze soba na emigracje, I jeszcze z niej nie skorzystalam, wstyd mi :(
-
2014/01/26 00:15:41
Bartosz- mam nadzieję, że się spodobają :)

Gackowo- racja. Na rynku jest zalew tandety i pewnie wydawcy liczą na to, że nieświadomi się skuszą. Ja już książek wydawanych po polsku prawie nie kupuję, a i amazonowe cuda najpierw porządnie sprawdzam. Najlepsze książki po polsku to te stare, niestety.

Artdeco1- zawsze możesz nadrobić zaległości ;)
-
2014/03/18 09:45:53
Łał, jak ja bym chciała umieć sobie uszyć fajne ciuchy!... Oczywiscie można zainwestować w maszynę i się nauczyć szyć, ale kiedy podczytuję na blogach u koleżanek, która jak co szyła, to mnie to zaczyna przerastać :/
I jeszcze materiał skąd zdobyć, w epoce zaniku sklepów z tkaninami...?
-
2014/03/19 20:05:44
Oj tam ;) Nauczyłaś się robić na drutach, to i szyć się nauczysz :) A tkanin szukaj na all...
-
2016/10/08 15:10:33
Wreszcie ktoś podkreślił jak ważna jest dla szycia podstawa z literatury o szyciu. Kursy są tak strasznie komercyjne, że jest miło, szybko, przyjemnie, po wyjściu czujesz, że umiesz już tak dużo uszyć, a potem okazuje się, że to nieprawda. Trzeba dużo czytać na ten temat, próbować i dopiero wtedy mówić, że coś się umie, czy nie umie. Bardzo dobre propozycje książkowe, mam z nich większość i mimo zaawansowanego poziomu (szyję już od 9 lat) nadal do nich zaglądam, żeby odświeżyć sobie pewną wiedzę, przypomnieć czy na pewno dobrze chcę coś zrobić. Do nich dodałabym jeszcze pozycję: www.galerialucznik.pl/encyklopedia_materialow_odziezowych. Ona bardzo rozjaśnia kwestię specyfiki i doboru tkanin. Samo to że jest w niej zawarta pełna terminologia dotycząca metriałów i ich cechy charakterystyczne dużo daje. Zaznaczone są w niej też kwestie przeznaczenia poszczególnych materiałów, a to ważne żeby osiągnąć zamierzony efekt. Pozdrawiam :)
-
Gość: 5zyderca, *.dynamic.chello.pl
2016/10/24 12:14:16
Szkoda, że przestała Pani pisać, ale dziękuję i za to co jest - dwie książki z listy już zamówione (plus jedna spoza) - ciekawe czy spodobają się moim Dziewczynom. Pozdrawiam.