Sztuka plątania nitek
Blog > Komentarze do wpisu

ile to jest?

No właśnie: ile to jest fat quarter, layer cake, charm pack? Kupując tkaniny na odległość trudno jest czasem wyobrazić sobie, ile to faktycznie tkaniny. Mam akurat pod ręką przycięte "gotowce", więc zanim je potnę, zrobiłam zdjęcie poglądowe:

porównanie FQ, LC, CP- jaka to ilość tkaniny

Po prawej stronie umieściłam dla porównania kartkę A4.

Tkanina w czerwone kropki to mniej-więcej fat quarter, kupowane w Polsce i liczone wg. polskich miar, czyli ok. 50x55cm. Zachodnie FQ będzie o kilka cm krótsze. Jak widać, można z takiego kawałka wyciąć całkiem sporo, nie tylko elementy patchworka. Wystarczy np. na niedużą torebkę.

Tkanina w kwiaty to layer cake, czyli zestaw kwadratów 10x10'' (ok. 25x25cm). Takich kwadratów jest w zestawie 42. To naprawdę dużo tkaniny, można z tego uszyć słusznych rozmiarów kołderkę (oczywiście na narzutę na podwójne łóżko to za mało, trzeba dołożyć albo część drugiego LC, albo jakieś inne tkaniny).

Szaroniebieska tkanina to charm pack, czyli zestaw kwadratów 5x5'' (ok. 12,5x12,5cm). W takim zestawie również jest 42 kwadraty. W sumie zajmą powierzchnię większą niż FQ, na torebkę albo nieduży bieżnik wystarczy z powodzeniem.

Łatwo zauważyć, że kwadrat z LC "pomieści" 4 z CP. Ale uwaga: po zszyciu małe kwadraty zajmą mniejszą powierzchnię niż jeden duży i trzeba go będzie przyciąć. Warto o tym pamiętać planując pracę z wykorzystaniem obu rodzajów "gotowców". Generalnie trzeba pamiętać, że każde cięcie i zszycie to strata 1/4'' (albo takiej szerokości stopki, jaką macie), czyli im bardziej pokawałkujemy tkaninę, tym mniej jej otrzymamy na końcu. Kwadrat 5x5'' bo wszyciu będzie miał 4,5x4,5'' (odejmujemy 1/4'' z każdej strony na szew).

Oczywiście trzeba też zaplanować odpowiednią ilość tkaniny na spód kołderki, podszewkę torebki, czy na lamówki.

Z drugiej strony łatwo wykorzystać "gotowce" do zrobienia czegoś większego przez dodanie jednobarwnej tkaniny dopasowanej kolorem do zestawu. Wystarczy ułożyć kwadraty w szachownicę i w cudowny sposób otrzymujemy dwa razy więcej tkaniny ;) Możliwości jest mnóstwo :)

 

poniedziałek, 16 maja 2011, ziczac

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/05/16 08:25:50
Dzięki! To dopiero lekcja poglądowa. Na pewno kiedyś się przyda, zawsze lubię wiedzieć.
Pozdrawiam
-
2011/05/16 19:07:02
Charm packi to moje ulubione pakieciki, mam ich całe pudło i swoim zdjęciem skusiłaś mnie, zeby kupic kolejne. Co lepsza, one u mnie tylko... leżą, bo zawsze szkoda mi je rozkompletowywać:)
-
2011/05/16 23:39:39
heehhh, u mnie CP też leżą, bo nie mam czasu. I faktycznie wyglądają tak fajnie, że aż szkoda je ruszać ;) Ale LC kupiłam z konkretnym pomysłem i niedługo się za niego wezmę. Też trochę mi szkoda go ciąć, bo niektóre motywy są dość duże, więc będzie kołderka z wielkich łat, ale za to będzie względnie szybko ;) I mam motywację, żeby skoczyć to, co się kisi w pudełku na aktualne robótki, bo dopóki go nie opróżnię, nie będę się brać za nowe. Strasznie się nakręciłam na tę serię ;)
-
2011/05/18 20:14:28
Zapraszam do wspólnej zabawy w wyszywanie wesołych myszek:)
***