|
Blog > Komentarze do wpisu
wpis porządkowyJak już mówiłam, robię porządki. Poprzedni wpis pisał się dość długo, więc w planach był już kolejny, bo tymczasem Julianna wstrzeliła się idealnie z pomysłem na wspólne porządkowanie. Ponieważ już i tak zaczęłam, z przyjemnością się przyłączam ;) Poniżej to, co już mniej więcej za mną, czyli tkaniny, które widziały wodę i żelazko. Pewnie będę je jeszcze jakoś porządnie układać, ale generalnie są uprasowane, zajmują stosunkowo niewiele miejsca i nadają się do użytku.
A tak wygląda to, co przede mną: duże kawałki
małe kawałki
i różne takie miejsca na biblioteczce, które się wymieszały z rzeczami dzieciowymi i innym dobrem:
Oczywiście to nie jest wszystko, co mam w swoich zbiorach, ale powiedzmy, że jest to najbardziej kłopotliwa część ;) Tak czy inaczej plan na najbliższe tygodnie jest taki, żeby się tego bałaganu pozbyć, tym bardziej, że trzeba zrobić miejsce na zabawki męża ;) Trzymajcie kciuki ;) poniedziałek, 17 stycznia 2011, ziczac
TrackBack
|
***
![]()
|