Sztuka plątania nitek
***
Blog > Komentarze do wpisu

yoyowanie

Mój syn twierdzi, że okno oknuje, a lampa lampuje. Co w takim razie robi yo-yo?

Na ostatnim Szarotkowie pewne emocje wzbudziły te torby, a szczególnie element ozdobny w postaci aplikacji z yo-yo (yo-yów?, powiedzmy, że z rozetek). Ponieważ pojawiły się pytania, jak takie coś zrobić i gdzie to ma lewą stronę, przygotowałam mały kurs.

Do zrobienia yo-yo są potrzebne: kawałek niezbyt grubej tkaniny, nożyczki, nić (taka do maszyny jest ok, nie musi być idealnie dobrana kolorem do tkaniny) i igła. Gadżeciarze (w tym ja) potrzebują jeszcze yo-yo makera.

Wersja dla normalnych:

  1. wytnij z tkaniny koło o średnicy mniej więcej 2x większej niż docelowa rozetka
  2. koło z tkaniny

  3. podwiń brzeg 1 raz i sfastryguj podwójną nitką (to daje większą pewność, że yo-yo się nie rozpadnie). Nie ma potrzeby podwijać 2x, bo i tak cięty brzeg się schowa w środku. Na końcu nić powinna wychodzić po lewej stronie tkaniny.
  4. koło z tkaniny

  5. Ściągnij fastrygę i zablokuj nić kilkoma ściegami. Przeciągnij nić przez środek przez tylną części rozetki i odetnij. Koniec nici zostanie ukryty w środku.
  6. koło z tkaniny

    koło z tkaniny

  7. Spłaszcz uzyskany woreczek, żeby powstało yo-yo. Oczywiście można je też czymś napełnić i wtedy powstanie kulka.
  8. koło z tkaniny

 

Jeśli nie macie ochoty na mozolne wycinanie kółek albo chcecie takich yo-yo zrobić bardzo dużo, albo będziecie je robić w trudnych warunkach*, albo po prostu chcecie sobie kupić te nowe fajne zabawki, to warto się zaopatrzyć w yo-yo makery, czyli szablony do robienia yo-yo.

koło z tkaniny

Wtedy cały proces wygląda tak:

  1. (po przeczytaniu instrukcji) włóż tkaninę pomiędzy krążki szablonu.
  2. koło z tkaniny

  3. Odetnij nadmiar pozostawiając ok. 0,5 cm na podwinięcie (nie musi być idealnie równo).
  4. koło z tkaniny

  5. Sfastryguj korzystając z otworów w szablonie.
  6. koło z tkaniny

  7. Wyjmij tkaninę z szablonu i dalej postępuj jak w pkt. 3 i 4 w pierwszej instrukcji.
  8. koło z tkaniny

    koło z tkaniny

 

 

Tak wyglądają gotowe yo-yo, zrobione dwoma sposobami:

koło z tkaniny

Jak widać, z tyłu nie ma żadnej lewej strony- bo ona jest w środku :) Dlatego yo-yo bardzo łatwo jest stosować jako aplikację- nic nie trzeba podwijać!

koło z tkaniny

 

Yo-yo mogą mieć różne kształty, nie tylko koła. Do bardziej skomplikowanych warto kupić szablon, najprostsze można bez problemu zrobić bez. Jak takie elementy wykorzystać, można zobaczyć np. tu. A tak wygląda moja "kolekcja" ;)

koło z tkaniny

 

Pochwalcie się swoimi yo-yowymi dokonaniami :)

 

 

* obiad u teściów, wycieczka na plac zabaw z własnymi dziećmi, nudne zebrania albo inne niesprzyjające okoliczności

 

piątek, 24 września 2010, ziczac

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: , 194.117.241.*
2010/09/24 09:57:38
Bardzo fajne te yo-ya :) i tyle mogą mieć zastosowań :)
-
2010/09/24 13:46:14
Wiosną dostałam bardzo firmową bluzeczkę, nabytą w USA, ozdobioną takimi właśnie yoyami. Na własny użytek nazwałam je "fiubździułkami" :) teraz zamierzam wykorzystać ten pomysł do ozdobienia jesiennych bluzek. Dzięki za instrukcje :)
-
2010/09/24 14:17:59
Rewelacyjny pomysł, jestem pod wrażeniem :)
-
2010/09/24 22:20:56
OMG! Ludzie potrafią produkować i sprzedawać gadżety ułatwiające robienie rzeczy, o których nie miałam pojęcia że istnieją :) Jo-ja bardzo fajne, spróbuję zrobić sobie takie :)