Sztuka plątania nitek
Blog > Komentarze do wpisu

siaty zakupowe

Trochę już miałam dość zmaltretowanych szmacianek za 3zł, więc uzupełniłam sobie zasób toreb na zakupy ;) To również moje pierwsze podejście do tematu Tilda, będzie więcej ;)

 

Tilda bags

Tilda bags

 

Na przyszłość użyję trochę sztywniejszego wkładu, ale ten też nie jest zły. Wykorzystałam zapas tkanin z Ikei i wzór z książki Sew Sunny Homestyle. Brakowało mi czegoś na tych torbach, więc zrobiłam aplikacje z yo-yo. Przyszyłam je ręcznie przed wszyciem podszewki, dzięki temu w środku nie ma żadnych nieładnych szwów.

Kolejne torby? Pewnie pojawią się, kiedy kupię stopkę do lamowania. Ale o moich przygodach z maszyną później ;)

piątek, 23 lipca 2010, ziczac

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/07/24 09:21:36
Bez takiej torby nie ma życia, im grubsze uszy, tym mniej ręce poszarpane. Mnie się nie chce szyć, ale w lumpeksach są fantastyczne torby na zakupy.
-
2010/07/26 10:07:37
Cokolwiek
***